Kolejna odsłona konfliktu pomiędzy PKP Intercity a RegioJet. Tym razem kością niezgody okazały się banery reklamujące czeskiego przewoźnika, który pod koniec 2026 roku chce obsługiwać kolejne trasy: do Gliwic, Wrocławia, Szczecina czy Berlina.
Nie od dzisiaj wiadomo, że słowa "konkurencja" i "RegioJet" wymieniane są w ostatnich miesiącach bardzo często. Nie chodzi tylko o
grudniowy falstart połączeń, który nadszarpnął wizerunek debiutującego RegioJet. Trzeba tu także wymienić
PKP Intercity, które krytykuje działania czeskiego przewoźnika m.in. w
kontekście podejścia do pasażerów.
PKP Intercity do PKP S.A.: Nie dla reklam RegioJet na dworcach Najnowszą odsłonę
konfliktu pomiędzy PKP Intercity a RegioJet ujawnił reporter
TVN24+ Patryk Michalski. Chodzi o pismo PKP IC skierowane do władz Polskich Kolei Państwowych – spółki dominującej w Grupie PKP i największym zarządcy dworców kolejowych w kraju. Dokument datowany na 20 stycznia został podpisany przez prezesa zarządu PKP Intercity Janusza Malinowskiego oraz wiceprezes Joannę Siecińską.
W reakcji na umieszczenie reklam RegioJetu na dworach w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i w Poznaniu, w piśmie czytamy, że "
umożliwienie prowadzenia działań promocyjnych przez bezpośrednich konkurentów PKP Intercity S.A. na nośnikach należących do PKP S.A. stanowi naruszenie zasad oraz działanie na szkodę interesów Grupy PKP".
Zarząd PKP Intercity apelował w piśmie – jak czytamy w TVN24.pl – między innymi o wprowadzenie zakazu udostępniania powierzchni reklamowych należących do spółki [PKP] podmiotom konkurencyjnym czy o uwzględnienia w umowach z agencjami reklamowymi i pośrednikami "bezwzględnego zakazu" przyjmowania zleceń reklamowych od konkurencji. Takie obostrzenia miałyby być wdrożone jako formalne pismo.
Wiceminister Malepszak: "Zakaz współpracy z konkurencją bez uzasadnienia" Jak ustalił reporter TVN24+ do pisma władz państwowego PKP Intercity, z 5 lutego tego roku, odniosło się Ministerstwo Infrastruktury. Wiceszef tego resortu Piotr Malepszak stwierdził, że "
mienie pozostające w dyspozycji PKP S.A., w tym powierzchnie oferowane do najmu, stanowi element infrastruktury o charakterze komercyjnym, który powinien być oferowany na równych, przejrzystych i niedyskryminujących zasadach wszystkim zainteresowanym podmiotom".
Wiceminister infrastruktury zaznaczył, że "dworce kolejowe, poza funkcją komercyjną, pełnią również rolę infrastruktury publicznej o istotnym znaczeniu społecznym, w ramach której realizowana jest zasada równego i niedyskryminującego dostępu do stacji pasażerskich".
Dalej wiceminister Piotr Malepszak przekazał: "W tym kontekście nie znajduje uzasadnienia przyjmowanie rozwiązań polegających na wprowadzaniu powszechnych zakazów współpracy z podmiotami prowadzącymi działalność konkurencyjną wobec spółek Grupy PKP".
Pismo resortu trafiło do spółki PKP S.A. oraz do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.